Zestaw do golenia Mühle Sophist (maszynka na żyletki, pędzel i stojak) – recenzja

Od ponad roku mam przyjemność używać zestaw do golenia tradycyjnego produkcji niemieckiej firmy Mühle, składający się z maszynki do golenia na żyletki, pędzla i stojaka.

Producent wyrobów marki Mühle, firma Hans-Jürgen Müller GmbH & Co. KG założona została w 1945 przez Hansa-Jürgena Müllera.

muehle-logo

Firma ma siedzibę w Stützengrün, w Saksonii (Niemcy) i jest średniej wielkości przedsiębiorstwem, dystrybuującej swe towary na rynkach całego świata. Firma prowadzona jest już przez trzecie pokolenie właścicieli – potomków założyciela przedsiębiorstwa.

 

fot. Hans-Jürgen Müller GmbH & Co. KG

fot. Hans-Jürgen Müller GmbH & Co. KG

Rzadko która firma twierdzi, że ich dewizą jest bazowanie na bylejakości i dobór jak najgorszych surowców. Spółka Hans-Jürgen Müller również tego nie twierdzi. Zapewnia za to, że przywiązaniu do natury, towarzyszy dążenie do osiągania jak najwyższych standardów – bez względu na to, czy dotyczy to wyrobów wytwarzanych ręcznie, czy produkowanych maszynowo.

fot. Hans-Jürgen Müller GmbH & Co. KG

fot. Hans-Jürgen Müller GmbH & Co. KG

Bazując na własnej produkcji oraz na własnym, wysokiej jakości wzornictwie przemysłowym, firma stała się wiodącym dostawcą akcesoriów do tradycyjnego golenia.

Ciekawą inicjatywą firmy jest otwarte w 2006 roku w Muzeum Mühle, w którym 2000 eksponatów ilustruje 200 lat historii golenia. Muzeum ulokowane jest w Stützengrün, przy ulicy Hauptstraße 18. 11:00–19:00. Wizytę należy uzgodnić telefonicznie pod numerem +49 037462 6520.

fot. Hans-Jürgen Müller GmbH & Co. KG

fot. Hans-Jürgen Müller GmbH & Co. KG

Mühle ma w ofercie niemal wszystko co jest potrzebne do golenia, w tym maszynki na żyletki, rączki do nożyków systemowych, pędzle, stojaki, podróżne zestawy do golenia, mydła i kremy do golenia, balsamy po goleniu, kremy do twarzy. Wielkie wrażenie robi wzornictwo i liczba dostępnych linii.

 

fot. Hans-Jürgen Müller GmbH & Co. KG

fot. Hans-Jürgen Müller GmbH & Co. KG

Mnie jako klienta firma Mühle zdobyła właśnie wzornictwem.

W efekcie zdecydowałem się na klasyczny zestaw Mühle Sophist. Po lekturze wielu recenzji doszedłem do wniosku, że w przewidzianym budżecie będzie to optymalny zakup dla nowego, ale dość wymagającego adepta tradycyjnego golenia. Wpadł mi w oko również zestaw Joris/Plisson, ale ponad dwa razy wyższa cena skutecznie ochłodziła moje zapędy.

Zestaw Mühle Sophist – maszynka na żyletki, pędzel z włosia borsuka i stojak

Zestaw Mühle Sophist – maszynka na żyletki, pędzel z włosia borsuka i stojak

Ponieważ elementy kupowałem osobno, a nie w zestawie, wybrałem pędzel z rączką z bawolego rogu. Wydawało mi się, że różnica w kolorze jest niemal niezauważalna, a odrobinę lepiej trzyma się go w dłoni, no i materiał jest bardziej szlachetny.

muehle-sophist-3

Stojak

Najprostszym elementem zestawu jest stojak. Wydawać by się mogło, że wielkiej filozofii w nim nie ma, ale konstrukcja jest przemyślana i bardzo dobrze wykonana. Podstawka jest ciężka zapewniając dużą stabilność konstrukcji. W przeciągu roku, tylko kilka razy udało mi się przewrócić stojak podczas umieszczania na nim maszynki lub pędzla. Spód podklejony jest antypoślizgowym materiałem przypominającym zamsz. Chromowa powłoka galwaniczna wykonana jest w sposób perfekcyjny.

Spodnia część stojaka z zestawu Mühle Sophist

Spodnia część stojaka z zestawu Mühle Sophist

Maszynka

Decydując się na ten model maszynki, nie widziałem jej wcześniej na żywo. Miałem poważne obawy, czy podczas golenia nie będzie się wyślizgiwała. Tak jak wcześniej wspomniałem – kupowałem sercem. Największe znaczenie miał dla mnie klasyczny i w miarę minimalistyczny projekt, a nie brak moletowania.

muehle-sophist-1

Teraz mogę powiedzieć, że obawy były niepotrzebne. Rączka jest dość długa i można ją na wiele sposób pewnie złapać. Głowica R89 jest w miarę łagodna, ale i tak umożliwia osiągnięcie dokładnego golenia. Jednak aby uniknąć przyciskania ostrza do skóry, golenie newralgicznych partii musi być dokonywane wielokrotne. Wszelkie braki techniki mogą w takim przypadku skutkować podrażnieniami.

Maszynka rozkłada się na trzy części, które bez problemu można dokładnie wyczyścić. Robiłem to regularnie przez rok i nie zauważyłem, aby powstały rysy, lub starł się nadruk na rączce.

muehle-sophist-maszynka-czesci

W stosunku do maszynek z krótszą rączką, Sophist wyważony jest bardziej na rączkę. Jak już się dobrze do tego przyzwyczaiłem, okazało się, że bardziej preferuję wyważenie na głowicę. No cóż… Teraz nie ma to większego znaczenia. Podobnie jak mam to miejsce w przypadku stojaka, chromowanie wykonane jest bez zarzutu.

muehle-sophist-4

Pędzel

Największą niewiadomą był pędzel. Nie wiedziałem, że rączka z bawolego rogu nie będzie zbytnio różniła się od rączki maszynki, która wykonana jest z czarnej żywicy. Zastanawiałem się, czy włosie będzie wystarczająco gęste i w miarę sztywne. Również i tym razem również okazało się, że wszystko jest jak należy. Na początku zwraca uwagę naprawdę duży ciężar. To z pewnością zasługa metalowego spodu.

muehle-sophist-brush

Pędzel bardzo szybko stał się rozłożysty i zyskał możliwość magazynowania naprawdę dużej ilości piany. Włosie jest bardzo miękkie i nigdy, nawet świeżo po zakupie nie drapało. Nigdy również nie czułem często wspominanego w recenzjach pędzli innych producentów, zwierzęcego zapachu. Parę miesięcy temu dowiedziałem się, że mój pędzel jest „mopowaty”. Sam nigdy bym na to nie wpadł. Być może po prostu lubię taką charakterystykę.

muehle-sophist-2

Dzięki dużej objętości włosia, pędzel nie tylko świetnie wyrabia pianę, ale i magazynuje jej na tyle dużo, że bez najmniejszego problemu wystarcza na trzy, a nawet cztery przejścia. Ponieważ nie miałem okazji przetestować naprawdę dużego pędzla, o średnicy knota ∅30 mm, nie mogę stwierdzić, na czym polegają jego zalety. Wiem za to z całą pewnością, że taki olbrzym zużywa dwa razy tyle mydła, ile mój, w końcu również nie ułomek.

Trwałość

Wszystkie zdjęcia na białym tle przedstawiają mój zestaw w obecnej kondycji. Jak widać, ślady użytkowania nie są zbytnio zauważalne. Oczywiście po bliższym przyjrzeniu się widać drobne ryski, ale dla postronnego obserwatora, zestaw wygląda jak nowy. Jedynie pędzel, jako że jest wykonany z naturalnego materiału, uwidacznia naturalne „dojrzewanie” produktu w postaci jaśniejszych kresek, zaraz pod mocowaniem knota. Dobrze jest to widoczne na pierwszym zdjęciu przestawiającym testowany zestaw. Włosie pędzla, poza tym że „rozkwitło”, nie wykazuje śladów użycia. Przez cały rok, wypadło z pędzla ok. 10 włosków, głównie przez pierwszy miesiąc jego użytkowania.

Cena i dostępność

Produkty Mühle dostępne są w wielu stacjonarnych sklepach, np. w warszawskiej Pracowni pędzli i szczotek Ryszarda Barylińskiego (ul. Poznańska 26A) (http://khaja.pl/pl/index.php?pracownia-szczotek,5). Sprzęt można również zamówić przez Internet, np. w Facetarii, gdzie cały komplet (kod produktu S93K44SR) kosztuje 916 zł.

Wszystko można również kupić w postaci osobno sprzedawanych części:

  • stojak metalowy na maszynkę i pędzel do golenia (kod produktu RHM9) za 150 zł,
  • maszynka do golenia na żyletki z głowicą R89 (kod produktu R44SR) za 333 zł,
  • pędzel z włosiem silvertip (kod produktu 93K44) za 420 zł

Z podliczenia wynika, że kompletując zestaw z osobno sprzedawanych elementów zapłacimy o 13 zł mniej. Ciekawostka.

Nota bene, pracownia p. Barylińskiego jest autoryzowanym serwisem Mühle, więc w razie ew. problemów, tam właśnie warto skierować swe kroki.

Podsumowanie i ocena

Ogólnie z zakupu zestawu do golenie Mühle Sophist jestem bardzo zadowolony. Gdy zaczynałem swą przygodę z goleniem tradycyjnym, uważałem testowany zestaw za bardzo drogi. Wydać 900 zł na maszynkę, pędzel i stojak? Poźniej jednak przekonałem się, że uniknąłem w ten sposób kolejnych wydatków. Owszem, za te pieniądze można dobrać lepsze produkty różnych firm, ale z eleganckim zestawem jest już trudniej. Cena tych porządnych, z pędzlem ∅23 mm oscyluje wokół 1000 zł. Co prawda mógłbym wydać mniej. Za 590 zł można kupić zestaw Mühle DE 89RHM 3, ale pędzel jest mniejszy no i sam zestaw wygląda w mojej ocenie gorzej. Dużo taniej (324 zł) kosztuje Mühle Rytmo, ale pędzel jest dużo gorszej jakości, a na dodatek jest mniejszy (∅21 mm). Mimo to, uważam Mühle Rytmo za jeden z lepszych pomysłów na prezent z klasą dla młodego człowieka. Dziś, bogatszy o rok doświadczeń, również kupiłbym zestaw Mühle Sophist. Polecam.

Moja ocena maszynki: 8/10 (bardzo dobra)

  • wygląd: 9/10,
  • wykonanie: 8/10,
  • agresywność/łagodność: 5/10,
  • skuteczność (efektywność golenia): 6/10,
  • komfort: 6/10,
  • opłacalność: 7/10.

Moja ocena ogólna: 7/10 (bardzo dobry)

  • wygląd: 8/10,
  • wykonanie: 8/10,
  • sztywność włosia (backbone): 4/10,
  • delikatność włosia: 9/10,
  • zdolność do magazynowania piany: 7/10,
  • zdolność do magazynowania wody: 8/10,
  • łatwość wyrabiania piany: 9/10,
  • opłacalność: 6/10.

Zarówno zestawienie maszynek do golenia na żyletki, jak i pędzli do golenia dostępne są na osobnych stronach.

Ocena ogólna nie uwzględnia opłacalności, ani nie jest średnią poszczególnych ocen cząstkowych.

Punktacja: 1 – tragiczny, 2 – słaby, 3-4 – taki sobie, 5-6 – dobry, 7-8 bardzo dobry, 9 – niemal doskonały, 10 – wybitny

Zapraszam do dyskusji. Każdy komentarz jest dla mnie nagrodą i wzbogaca recenzję. Jeśli chcesz być na bieżąco informowany o nowych wpisach, śledź mnie na Twitterze (polecam), ew. zasubskrybuj blog w WordPressie. Po opublikowaniu nowego wpisu, dostaniesz e-maila.

Pewnie zauważyłeś już reklamy. Wpływy z nich jak na razie pozwalają na pokrycie drobnego procenta kosztów. Wiem, że ogłoszenia są trochę uciążliwe, ale dzięki nim mam choć trochę wrażenia, że nie pracuję zupełnie za darmo. Jeśli zauważysz w ogłoszeniach coś ciekawego, kliknij – serwis na tym skorzysta.

 

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *