J&E Atkinsons I Coloniali Shaving Cream Mango – recenzja mydła do golenia

I Coloniali to produkty z całkiem niezłą historią. Co prawda, założona w 1799 roku w Londynie firma przechodziła z rąk do rąk, ale ma na swoim koncie wiele świetnych produktów. Na początku XX wieku spółka została przejęta przez Lever Faberge – włoski oddział Unilever. Następnie w 2002 roku markę kupiła niemiecka firma Wella Cosmopolitan Cosmetics, a pięć lat później, w 2007 roku, koncern Procter & Gamble. Tułaczka zakończyła się w 2008 roku, przejęciem przez Morris Profumi – włoski oddział Investindustrial. J&E Atkinsons ma w swojej ofercie szeroką gamę kosmetyków dla kobiet i mężczyzn.

Mydło przeszło ostatnio reformulację. Recenzja tej nowszej wersji również dostępna jest w serwisie geekhub.

Opakowanie i postać

Mydło ma postać twardego kremu. Twardszego niż Cella, nie mówiąc o Proraso. Trochę mnie dziwi, że producent kwalifikuje swój wyrób jako krem, bo osobiście zaliczyłbym go raczej do miękkich mydeł. Twardość recenzowanego I Coloniali bliska jest mojemu ideałowi, ale jeśli miałby decydować, wolałbym by było odrobinę bardziej miękkie. Mydło sprzedawane jest w bardzo ładnym terakotowym tyglu lub jako wkład. Choćby ze względu na ten tygiel mydło warte jest zainteresowania.

Mydło J&E Atkinsons I Coloniali Shaving Cream Mango sprzedawane jest w ładnym terakotowym tyglu

Mydło J&E Atkinsons I Coloniali Shaving Cream Mango sprzedawane jest w ładnym terakotowym tyglu

 

Zapach

To nie jest prosty zapach. Stosunkowo często robię w domu Mango Lassi z pulpy mango oraz jogurtu i mydło I Coloniali raczej tak nie pachnie. To aromat kremowego deseru owocowego. Nie wyczuwam zapachu mentolu ani cytrusów. Trudno mi go opisać. Aromat jest przyjemny, dobrze wyczuwalny, ale w żadnym wypadku nie nachalny. Zachowuje swój charakter po wyrobieniu piany i po jej zmyciu. Pomimo, że nie jestem wielkim zwolennikiem owocowych zapachów kremów i mydeł do golenia, zapach I Coloniali odbieram in plus.

Skład

Lista składników nie wzbudza podejrzeń i obaw: woda, kwas stearynowy, kwas palmitynowy, olej kokosowy, kwas mirystynowy, gliceryna, wodorotlenek potasu, kwas izostearynowy, wodorotlenek sodu, aromat, olejek mango, kwas borny, mentol, glikol propylenowy, salicylan benzylu, kwas laurynowy, EDTA (bufor) oraz barwniki: ci 47005 (yellow 10), ci 16035 (red 40), ci 42090 (blue 1)

Piana

Wyrabianie piany przebiega bez najmniejszego problemu. Mydło zalicza się do tych odrobinę bardziej spragnionych wody. Po wyrobieniu, piana jest stosunkowo gęsta, kremowa, ale nie aż tak, jak w przypadku Le Pere Lucien. Nie powstają jej nie wiadomo jakie ilości – raczej odrobinę poniżej moich oczekiwań. Struktura jest wzorowa. Nie widać jakichkolwiek bąbelków.

Golenie

Piana zapewnia bardzo dobry dobry poślizg i dobrze chroni skórę. Ponieważ zwykle golę się „na zimno”, dopóki nie spojrzałem na skład, nie wyczuwałem chłodzącego efektu, więc naprawdę jest delikatny. Odkąd jednak dowiedziałem się o zawartości mentolu, zaobserwowałem, że faktycznie coś jest na rzeczy, jednak na poziomie wrażenia świeżości, a nie chłodzenia. Z ciekawości zmieniłem golenie na wersję ciepłą i wtedy efekt chłodzenia był już wyraźnie wyczuwalny. Zarost zmiękczany jest poprawnie.

Po goleniu

To co mydło wyprawia ze skórą jest prawdziwym majstersztykiem. Tylko kilka mydeł przyniosło swym działaniem podobne efekty. Zachodzę w głowę, który składnik za to odpowiada i naprawdę niczego nie widzę. Czyżby to olejek mango? Nie wiem. W każdym razie, skóra była gładka i jedwabista w dotyku, a na dodatek delikatnie, ale bardzo przyjemnie pachniała.

Cena i dostępność

Mydło bez najmniejszych kłopotów można nabyć w Polsce – zarówno stacjonarnie, jak i wysyłkowo. To wielka zaleta. Wkład o masie 100 g kosztuje 49 zł, a w terakotowej mydelniczce 88 zł. Mydło nie kosztuje mało, ale tylko na pozór, bo jest wydajne. Na jedno golenie wystarczy porcja 0,5 g. Przelicza się to na ok. 29 gr za golenie.

Podsumowanie i ocena

I Coloniali to bardzo fajne mydło, bez wyraźnych słabych punktów. Większość użytkowników powinna być przynajmniej zadowolona z zapachu. Znakomite właściwości pielęgnacyjne to w mojej ocenie najmocniejsza strona tego mydła. Cena jest w pełni usprawiedliwiona wysoką wartością użytkową mydła. Zdecydowanie polecam.

  • Moja ocena: 8/10
  • zapach: 6/10,
  • właściwości piany: 8/10,
  • efektywność golenia (poślizg, zmiękczanie zarostu, dokładność itp.): 9/10,
  • właściwości pielęgnacyjne: 10/10
  • opłacalność: 7/10.

Ocena ogólna nie uwzględnia opłacalności, ani nie jest średnią poszczególnych ocen.

Zobacz jak produkt wypada na tle innych mydeł i kremów do golenia.

Punktacja: 0 – tragiczny, 1-2 – słaby, 3-4 – taki sobie, 5-6 – dobry, 7-8 bardzo dobry, 9 – niemal doskonały, 10 – wybitny

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *